Mamy nowego mieszkańca domu. Od razu skradł nie tylko nasze serca, ale również całej okiennej ekipy:) Tylko muszę popracować nad jego wychowaniem, bo gagatek chyba nie wie, że w towarzystwie nieładnie jest szeptać...
Misiek uszyty by me z cudownego unikatowego materiału zapowiadającego pewną serię ;-)
A Wy lubicie Paddingtona?