19.01.2011

Oj, szalały, szalały...

...i sobie kartkowały:-)
A gdzie? A no na sobotnim spotkaniu w Krakowie, takim nieco spontanicznym, ale za to działającym;)

Mnie udało się machnąć dwie kartuchy, które są piaskownicowym lifciorem;P



Miejcie się dobrze,
Humiszon

edit: kartki zostały wyróżnione w Piaskownicy! Bardzo się cieszę i dziękuję:***