Oto nadszedł czas, by świętować! I wcale nie chodzi mi o Nowy Rok (choć to też), ale o urodziny MAsochistek! Tak, tak, już stuknął nam roczek wytężonej (czasami;)) pracy:) Miałyśmy trudne chwile, ale też mnóstwo tych pięknych. Ważne, że trwamy i nawzajem się mobilizujemy:)
Pozdrawiam więc z tej okazji całe 9 MAsochistek (jedna nam ubyła, chlip:():
- Asicę,
- Mumkę,
- Gunię,
- Gulkę,
- Anię-Marię,
- Nulkę,
- Jaszkę,
- Monkę
- Makówkę
:*
Dziękuję Wam, dziewczyny! Dzięki Wam uwierzyłam, że mogę!


Z przemocnymi uściskami,
Huma