a nie taką z obszarpanymi brzegami, co to scraperki zrozumieją'-takie mniej więcej wytyczne dał mi Paskud z prośbą o zrobienie kartki dla znajomej z pracy. I cóż ja biedna miałam począć? Wyjęłam kwiatki, kryształki i inne tego typu i powstała taka, o:
Podobno się spodobała, ale ja i tak wolę te 'dla scraperek' :)
Huma