31.07.2014

DIY - rollowane malowanie!

Dziś zapraszam Was na DIY, jak urozmaicić malowanie i sprawić, by nawet maluch sobie z nim poradził.
Uwaga! I tak będzie brudny! ;-)

No to zaczynamy od najtrudniejszej części:
1. Zbieramy opakowania po dezodorantach roll-on (warto zaangażować rodzinę lub mieć brata, który ma dostęp do takowych przeterminowanych;-))

2. Odklejamy naklejki:

3. Nożem podważamy kuleczki, by je wyjąć, po czym je myjemy:

4. Do środka wlewamy farbę (my użyliśmy akrylowej, którą rozcieńczyłam, ale myślę, że plakatówka spokojnie sobie poradzi)

5. Kuleczki wkładamy na pierwotne miejsce, a opakowania oznaczamy, by widzieć, jakie mamy kolory (ja użyłam do tego taśm washi)

6. I zaczynamy zabawę!





7. Sprawdzamy, czy dzieło jest ok:
8. Nanosimy ostatnie poprawki:
 
9. Porządkujemy stanowisko pracy:

Zabawa świetna, więc polecamy! :)

12 komentarzy :

  1. świetne :D sama bym tak popaćkała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ale genialny pomysł! :D Humek jaki poważny :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no jestes genialna!!!!podkradam...edektami sie pochwale na pewno;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł! :-) Jak synek podrośnie, będziemy działać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Huma - jesteś genialna!! Zbieram roll-ony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajny pomysł! Może by to opatentować? :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł! Sama bym się pobawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No takich pomysłowych farb to jeszcze nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. doskonały pomysł! zaczynam zbierać dezodoranty ;)

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa mają moc:-)
Dziękuję!