28.07.2011

Gdzie jestem?

Gdzie byłam i gdzie będę? Takie refleksje dorwały mnie dzień przed pobytem w szpitalu, co zaowocowało scrapem;-) jest to lift tej pracy, inspiracja kolorystyczna stąd.


Jestem już cała, jeszcze niezdrowa i co przeżyłam to moje...
Ściskam ile sił,
Huma

24.07.2011

Paskudy

dwa, czyli Paskud i ja* i spontanicznie powstały albumik z naszymi zwariowanymi zdjęciami:)






*Jeża i Rychu to nasze pseudonimy paskudowe;)
Moc uścisków,
Humiszon

20.07.2011

z raju

pewna Ewa wskoczyła na mój scrap;) No tak mnie to zdjęcie chwyciło, że musiałam, musiałam je oscrapować! Obowiązkowo w fioletach, bo owa Ewa uwielbia ten kolor. Żółte dodatki z resztą też;) Wykorzystałam mapkę z tego piaskownicowego wyzwania i oto jest!
Pozdrowienia ślę ciepłe, dla Ewy przede wszystkim:)

14.07.2011

inaczej


bo nie scrapowo:)
Dziś ślę wakacyjne uściski!
Miejcie się jak najlepiej, znajdźcie chwilkę dla siebie, na odpoczynek:)



2.07.2011

Dziękuję!


Czuję w sobie wielką wdzięczność- taką głęboką-za to, co mnie spotyka. Wiem, dzięki Komu to wszystko! Bez Niego nic nie ma sensu...
Formą dziękczynienia za moje Małżeństwo z Paskudem jest powyższy scraplift z 41 edycji Masochistek.

A jeśli o dziękowaniu mowa-to Wam z serca dziękuję za obecność i słowa otuchy:*

Pięknego czasu wakacyjnego,
Huma

23.06.2011

Koniec z tym!

Zarządzam koniec ciszy na moim blogu! Strasznie go zaniedbałam, za co muszę się jakoś zrehabilitować;)
Pozdrawiam wszystkich, którzy tęsknili:p

W czasie mojej nieobecności zostałam Panią Paskudową, a to dowód:


Mam nadzieję, że choć trochę mnie to usprawiedliwi;) a serio, to wiele spraw złożyło się na moją nieobecność, ale już wracam:) Nie chcę już więcej takich akcji, więc jak tylko tu cicho będzie proszę śmiało wymierzyć mi kopniaka w zadek;)

Przy okazji pokazuję mojego najnowszego scrapiszona:
{MA-35}


Uściski dla wszystkich!

Humiszon

7.04.2011

blogounik

to choroba, która się ostatnio u mnie rozprzestrzeniła...dziś i tak z wielkim trudem tu zajrzałam. Nie wiem, skąd się to do mnie przypałętało... Znacie lekarstwo?

Przepraszam tych, których zawiodłam.
Dziękuję tym, którzy wspierali. Bardzo!

Coś tam dłubałam, choć czas był dla mnie szczególnie ciężki:(

Ale rozpisywać się nie będę, pokażę swoje kalafiorki, hahah:
- {MA-25}


-{MA-26}


-{MA-28}


wszystkie toć to lifty.
Z ciepłymi pozdrowieniami i nadzieją na lepsze,

Huma