23.06.2011

Koniec z tym!

Zarządzam koniec ciszy na moim blogu! Strasznie go zaniedbałam, za co muszę się jakoś zrehabilitować;)
Pozdrawiam wszystkich, którzy tęsknili:p

W czasie mojej nieobecności zostałam Panią Paskudową, a to dowód:


Mam nadzieję, że choć trochę mnie to usprawiedliwi;) a serio, to wiele spraw złożyło się na moją nieobecność, ale już wracam:) Nie chcę już więcej takich akcji, więc jak tylko tu cicho będzie proszę śmiało wymierzyć mi kopniaka w zadek;)

Przy okazji pokazuję mojego najnowszego scrapiszona:
{MA-35}


Uściski dla wszystkich!

Humiszon

7.04.2011

blogounik

to choroba, która się ostatnio u mnie rozprzestrzeniła...dziś i tak z wielkim trudem tu zajrzałam. Nie wiem, skąd się to do mnie przypałętało... Znacie lekarstwo?

Przepraszam tych, których zawiodłam.
Dziękuję tym, którzy wspierali. Bardzo!

Coś tam dłubałam, choć czas był dla mnie szczególnie ciężki:(

Ale rozpisywać się nie będę, pokażę swoje kalafiorki, hahah:
- {MA-25}


-{MA-26}


-{MA-28}


wszystkie toć to lifty.
Z ciepłymi pozdrowieniami i nadzieją na lepsze,

Huma

21.02.2011

Turboluty

Czy Wam luty też tak ucieka? Mnie straszliwie...

W dzisiejszym odcinku moje próby transferowe w bazgrożurnalu:


oraz kartucha na szybciora robiona (to to przy stemplu tak miało być, jak to Jasza mawia, haha)

Ciepła po stokroć Wam życzę,

Humiszon

9.02.2011

znowu my ;-)

Kolejne {16} MAsochistyczne liftowanie-tym razem tej pracy. Mój LOsik tak wygląda:

*liczbowe kalkomanie mają około 20 lat, bawiłam się nimi w dzieciństwie;) zawsze je oszczedzałam, no i teraz się przydały, hahaha;P

No i się naumiałam robić filcowe broszki:) tadam!



Pozdrowiaska,

Humowatość;)

8.02.2011

Garść chlapanek

i to w dodatku MAsochistycznych:) Jesteśmy już w drugiej serii, a mnie uzbierało się troszkę zaległości:

- {MA-12} lift tej pracy zapodany przez Monkę:)


* na zdjęciu moja współpracownica Ania z narzeczonym;)

-{MA-13} tutaj pracę do liftowania wybierała Kati:)

*zgłaszam do piaskownicowej gry w kolory:)

-{MA-14} a proponowała Gunia:)


Jak widać, trochę się wyżyłam chlapaniowo;)
Kisssiole!

Humka

28.01.2011

Skrawki życia

i to dosłownie. Jak rasowa scraperka zbieram oczywiście większość skrawków papierów i nie tylko, które pozostają po tworzeniu. Potem niecnie je wykorzystuję przy wpisach do mojego bazgrożurnala;) I tak oto myśl słoikowa zachęciła mnie do pokazania kilku stron:





Ot, takie pięciominutówki, czasem nawet robione bez użycia kleju;P
Uważajcie na siebie,

Huma

24.01.2011

Jestem w tyle...

...z MAsochistycznymi scrapliftami:( No, ale obiecałam sobie, że nadrobię. Mam nadzieję, że daleko mi nie uciekną;)
Oto mój lift pracy dinawakley-11 propozycja zapodana przez Asicę.p:

Z pozdrowieniami,

Humka